
wlasneniebo.mojabudowa.pl - od 19-04-2010 blog czytało 142199, (wpisów: 294, komentarzy: 5006, obserwuje: 135) |
| Projekt domu: CETYNIEC |
| budynek: wolno stojący, parterowy bez poddasza bez piwnicy | technologia: murowana | |
| Liczba blogów: | 5018 |
| Liczba wpisów: | 73717 |
| Liczba komentarzy: | 272718 |
| Liczba zdjęć: | 218235 |
| Użytkownicy online: | 255 |
Łzy wzruszenia!!
Bo inaczej tego nazwać nie mogę…
Wchodzę na moja budowa.pl aby poczytać o waszych poczynaniach,
widzę wpis Galatea, wchodzę i chwilę później zaglądam na wyniki.
Dobrze, że siedzę w pracy bo „smarki szczęścia” musiałabym
sprzątać spod biurka, a jedyne w pionie co mnie trzyma to współpracownicy.
Pewnie w domu, wyleję to co mi ciśnie się na oczy mówiąc Wojtkowi
o tak przemiłym wyróżnieniu.
Kochani dziękuję z całego serca, jest to dla mnie mega zaszczyt!!
I gratuluję w tym miejscu rysiowej i romanosiowej!!
Cieszę się, że czas budowy domu mogłam dzielić właśnie z Wami.
Pozdrawiam serdecznie w ten mroźny zimowy dzień,
ale z jakże wielkim ciepłem w sercu ![]()
Dodano dnia 26-02-2012
W ubiegłym tygodniu dostałam wyczekiwaną książkę za wyróżnienie,
w tym miejscu raz jeszcze chciałam PODZIĘKOWAĆ,
będzie moim natchnieniem dążenia do idealnego ogrodu.
Będę z niej czerpać inspirację i nie jedna rzecz z tej wspaniałej książki
znajdzie się u Nas w ogrodzie ![]()
DZIĘKUJEMY I ŻYCZYMY SAMYCH SUKCESÓW NIE TYLKO NA DRODZE
BUDOWY DOMU ALE RÓWNIEŻ W TWORZENIU JEGO OTOCZENIA.
"NADESZŁA PORA NA UPRAWIANIE MOJEGO WŁASNEGO OGRODU"
Wolter
Marta & Wojtek & Pusia & Ziko

Kochani, jako że wszystko dzieje się już małymi kroczkami,
nadszedł czas żeby się już z Wami pożegnać...
Dziękuję wszystkim dobrym duszyczką za kibicowanie, wspieranie w chwilach zwątpienia,
za to że byliście. Cieszę się że to na Waszych oczach rósł Nasz dom
i z ogromną przyjemnością mogę powiedzieć, że
WARTO BYŁO PRZEŻYĆ Z WAMI TEN CZAS !!![]()
Trzymam za Was kciuki żeby Wasze wymarzone gniazdka, nabrały
kształtów takich jakie tylko Wam się wymarzyły...
P.S. Do zobaczenia przy budowie kolejnego domu ![]()








Jest dopiero styczeń, a nie sztuką jest zuważyć wiosnę w zakątkach ogrodu...
Tulipany zaczynają wystawiać główki znad ziemi, Marcinki zaczynają wypuszczać
zielone listki, Hryzantemy mają piękne zielone maleńkie listki.... Mogłabym
wymieniać i wymieniać.... Teraz pozostaje strach żeby nic nie zmarzło ...
Choć nutka wspomnień z minionego roku ![]()


.jpg)
Jednak kiedy wyszłam na podwórko w które włożyłam tyle serca w ubiegłym roku
o mało jasna "cholera" mnie nie strzeliła....![]()
![]()
Zjadła mi bez na pniu, magnolie, wierzbe hakuro.... wolę nie wymieniać reszty bo
zaraz przestanę widzieć klawisze ![]()
![]()
Puśka ma naciągnięte futro za wszystkie czasy!!
Siedzi w budzie w kojcu i nawet nie patrzy w moją stronę.
I dobrze, bo i ja nie mam ochoty na jej towarzystwo...!!!
O!! Wygląda tak, tyle że tu na wolności a teraz jest przyklejona do przęsła kojca...

Teraz muszę pomyśleć jak na wiosnę załatać wszystkie straty żeby miało to
ręce i nogi... ![]()
Pozdrawiam i życze miłej niedzieli.
Na początku, chciałabym Wam kochani blogowicze życzyć
WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU :)
Jak to bywa na początku roku, pewnie co drugi z Nas robi noworoczne postanowienia...
Ja mam dwa... ale to moja słodka tajemnica ![]()
Jednak w tym roku mam listę zadań/ marzeń do zrealizowania,
pierwszym marzeniem jest długo wyczekiwana pergola, ale już tak marudzę
że Wojtas wziął ją na "tapetę"![]()
mam powiedzieć co chcę, bo chce szykować materiał ![]()

Niestety pozostaje Nam czekać do wiosny ![]()
Przez pogodę łapię straszną chandrę, już nie mogę się doczekać
zielonej trawy, ćwierkania ptasiorów, pracy w ogrodzie/na podwórku...
Już mi nie raz przeszło przez myśl czy aby na pewno nie iść zakładać warzywniaka,
ale Wojtuś czuwa i tłamsi moją zaskakującą "wyrywną głupotę ![]()
Pozdrawiam![]()








