(historia Naszego domu- CETYNIEC)
wlasneniebo.mojabudowa.pl - od 19-04-2010 blog czytało 127212, (wpisów: 293, komentarzy: 4973, obserwuje: 119) |
| Projekt domu: CETYNIEC |
| budynek: wolno stojący, parterowy bez poddasza bez piwnicy | technologia: murowana | miejsce budowy: woj. zachodniopomorskie |
| Liczba blogów: | 3835 |
| Liczba wpisów: | 64285 |
| Liczba komentarzy: | 243205 |
| Liczba zdjęć: | 190546 |
| Użytkownicy online: | 323 |
Kochani, jako że wszystko dzieje się już małymi kroczkami,
nadszedł czas żeby się już z Wami pożegnać...
Dziękuję wszystkim dobrym duszyczką za kibicowanie, wspieranie w chwilach zwątpienia,
za to że byliście. Cieszę się że to na Waszych oczach rósł Nasz dom
i z ogromną przyjemnością mogę powiedzieć, że
WARTO BYŁO PRZEŻYĆ Z WAMI TEN CZAS !!![]()
Trzymam za Was kciuki żeby Wasze wymarzone gniazdka, nabrały
kształtów takich jakie tylko Wam się wymarzyły...
P.S. Do zobaczenia przy budowie kolejnego domu ![]()








Mysle ze od czasu do czasu wpadniesz i napiszesz co tam u was, pozdrawiam.
Zaglądaj czasami do nas :)
Tak jak pisałam w mailu: rozumiem i szanuję Twoją decyzję, ale tęsknić będę okrutnie! Zaglądaj czasem! :*
Jest dopiero styczeń, a nie sztuką jest zuważyć wiosnę w zakątkach ogrodu...
Tulipany zaczynają wystawiać główki znad ziemi, Marcinki zaczynają wypuszczać
zielone listki, Hryzantemy mają piękne zielone maleńkie listki.... Mogłabym
wymieniać i wymieniać.... Teraz pozostaje strach żeby nic nie zmarzło ...
Choć nutka wspomnień z minionego roku ![]()


.jpg)
Jednak kiedy wyszłam na podwórko w które włożyłam tyle serca w ubiegłym roku
o mało jasna "cholera" mnie nie strzeliła....![]()
![]()
Zjadła mi bez na pniu, magnolie, wierzbe hakuro.... wolę nie wymieniać reszty bo
zaraz przestanę widzieć klawisze ![]()
![]()
Puśka ma naciągnięte futro za wszystkie czasy!!
Siedzi w budzie w kojcu i nawet nie patrzy w moją stronę.
I dobrze, bo i ja nie mam ochoty na jej towarzystwo...!!!
O!! Wygląda tak, tyle że tu na wolności a teraz jest przyklejona do przęsła kojca...

Teraz muszę pomyśleć jak na wiosnę załatać wszystkie straty żeby miało to
ręce i nogi... ![]()
Pozdrawiam i życze miłej niedzieli.
piszesz w poszukiwaniu wiosny... a u nas od rana kotłuje śnieg.... już wszędzie jest biało
Na skalniaczku wczoraj zauważyłam,że krokusiki zaczęły wyrastać a dziś rano bieliło się od śniegu:(
Niestety jak narozrabiała to musi cierpieć.
Mam nadzieję że da się to jakoś podreperować?
Na początku, chciałabym Wam kochani blogowicze życzyć
WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU :)
Jak to bywa na początku roku, pewnie co drugi z Nas robi noworoczne postanowienia...
Ja mam dwa... ale to moja słodka tajemnica ![]()
Jednak w tym roku mam listę zadań/ marzeń do zrealizowania,
pierwszym marzeniem jest długo wyczekiwana pergola, ale już tak marudzę
że Wojtas wziął ją na "tapetę"![]()
mam powiedzieć co chcę, bo chce szykować materiał ![]()

Niestety pozostaje Nam czekać do wiosny ![]()
Przez pogodę łapię straszną chandrę, już nie mogę się doczekać
zielonej trawy, ćwierkania ptasiorów, pracy w ogrodzie/na podwórku...
Już mi nie raz przeszło przez myśl czy aby na pewno nie iść zakładać warzywniaka,
ale Wojtuś czuwa i tłamsi moją zaskakującą "wyrywną głupotę ![]()
Pozdrawiam![]()
ja postanowień noworocznych nie robie, bo potem mam tylko doła i stresa że ich nie wypełniam... więc od kilku już lat nie podsumowuję i nie postanawiam :)))
pergola fajna sprawa, też kiedyś chcę mieć :))) na początek zadowolę się zielenią trawy :)))
Nasza blogowa Ogrodniczko! Życzę, abyś wytrwała w postanowieniach noworocznych - znając Twoje samozaparcie i silną wolę - dasz radę! :) :*
A za wszystkie marzenia,plany trzymam mocno kciukaski &&&
pozdrawiam
Oby wszystkie wasze zamiary i cele się spełniły:))
Pergola będzie przepiękna!! :)
Dziś 21 grudnia,
za trzy dni każdy z Nas zasiądzie do wigilijnego stołu,
z rodziną, z najbliższymi...
a nie którzy z Nas wigilię spędzą w kręgu samych domowników...
Jest to dzień, pełen miłości, radości, rodzinności, nadzieji...
dzień w którym wszystko jest możliwe czar Świąt potrafi zdziałać wszystko...
W tym dniu, spełniają się najskrytsze marzenia...
Dla Nas w tym roku jest to wyjątkowa wigilia, spędzimy ją we własnym domu ...
i choć sami we dwoje- będzie to najwspanialsza wigilia w Naszym życiu....
pełna wzruszeń, łez,.... - we własnym domu ....
Z choinką - którą ubraliśmy razem, tak tak razem!! U mnie to dziwne, bo lubię
mieć kontrolę nad wszystkim, jednak wspólne ubieranie i błysk choinki na koniec,
wycisnął łzy z mych oczu, zresztą płaczliwych, ściska mnie za gardło
w chwilach dla których to poprostu jakiś kolejny w życiu epizod.....
Wczoraj ubierając choinkę, mówiłam że marzy mi się śnieg... aby poczuć magię....
Dziś spoglądając przez okno, ujrzałam biały puch, to kolejny dowód na to, że
marzenia się spełniają jeśli o czymś się bardzo marzy....
i choćby śniegu
miało nie być na Święta- ja już dziękuję za to że choć przez chwilę, ale
poczuło się zbliżające Święta....
W dniu dzisiejszym, pragnę złożyć Wam najlepsze życzenia,
aby ten dzień był wyjątkowy dla każdego z Nas ...
Abyście zasiadając do stołu mogli cieszyć się magią Świąt....
Dla tych, którzy zasiadają po raz pierwszy...
przy wigilijnym stole we własnych domkach, życzę aby czar 24 grudnia
towarzyszył Wam przez kolejne dni....
A na kolejny rok życzę samych sukcesów!!
http://www.youtube.com/watch?v=lQEv6OPsvfY
P.S. Dziękuję, za wszystkie komentarze pod wcześniejszymi wpisami,
jesteście kochani, a co najważniejsze zawsze czułam tutaj szczere wsparcie!!
Sylwia(romkowa:) kochana domek oświetlony ale bez parapetów, torchę
z lenistwa, trochę z braku czasu.... Ale i tak jest pięknie, a co najważniejsze
czuć magię Świąt!!!
Buziaki ![]()
Choinka piękna :-))
Zazdroszczę świąt we własnym domku, ale może w przyszłym roku my też będziemy świętować już na swoim :-))))
Ja też zawsze płaczę w takich chwilach :-)))
Pozdrawiam cieplutko :-))
w święta ludzie się kochają.
Przy dzieleniu się opłatkiem,
płyną z oczu łzy ukradkiem.
Życzymy sobie Wszystkiego Najlepszego,
dając w policzek całusa wielkiego.
W nocy Jezus się urodzi
i serduszka nam odmłodzi.
Wesołe święta.. oby takie były
i oby wszystkie życzenia się spełniły.
P.S. z tymi łzami to i ja też tak mam jak Wy dziewczyny-oj ciepły kluch ze mnie się zrobił,kiedyś byłam twardsza.;D
niech każdy pamięta
z serca płynące życzenia:
marzeń spełnienia,
iskierek radości
i dużo dużo miłości:)
Ja życzę Wam zdrówka i spokoju, oraz spełnienia najskrytszych marzeń, a w nadchodzącym Nowym Roku samych najpiękniejszych chwil!!! Pozdrawiam ciepluko w ten zimowy wieczór:))))
w dążeniu do celu, sukcesów w pracy, tylko słonecznych dni, przyjaźni, miłości i wielu buziaków, i aby ten Nowy Rok 2012 był dla Ciebie najlepszym...
Wspaniałego, odkrywczego, zdrowego Nowego Roku:)
Edzia z chłopakami:***
Martuś choinka przecudna!!!!!
i światełka widzę też migają za oknem... cudności...
święta przegapiłam ale sylwestra nie, tak więc najlepszego dal Ciebie i Wojteczka niech ten rok będzie dla Was dobry, magiczny z 365 dniami spełniających się marzeń
Dziękuje za życzenia :)
Pozdrowienia dla Jojusia:))
W Nowym Roku życzę spełnienia najskrytszych, najbardziej wyczekanych marzeń!!! Dużo miłości i zrozumienia! Uśmiechu na buziaki! Wszystkiego, co szczęściem zwać będziecie chcieli!!! :* :* :*
pow. użytkowa: 131.8 m²
pow. zabudowy: 109.9 m²
poddasze: Użytkowe
nachlenie dachu: 45 °
wysokość: 8 m
pokoje: 5 (2+3)
pow. użytkowa: 141.9 m²
pow. zabudowy: 112.4 m²
poddasze: Użytkowe
nachlenie dachu: 45 °
wysokość: 8.8 m
pokoje: 5 (1+4)







